- Jak ci się nie chce to spytam sprzedawcy - powiedziała pokazując język
xXx
Rozeszliśmy się a ja wybrałem się do pobliskiej watahy. Chciałem kolejny raz spróbować wykupić od nich trochę terenów ale ..... Nie zostałem przyjęty tam z otwartymi ramionami.... Gdy wracałem napotkałem po drodze Crystal .
- Hejo - powiedziałem wyszczerzony
- Co ci się stało ?!???! Zaraz się wykrwawisz !!!
- Nie panikuj ....
- Choć zaraz cię opatrzę !!
- Nie trzeba...
- Idziemy !!!!
xXx
- Skończyłam - powiedziała spoglądając na mnie
- Dzięki za martwienie się o mnie
(nie zważać uwagi na te napisy xd)
Crystal?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz