czwartek, 14 maja 2015

Od Satoru CD Boris,Crystal

-Tak on jest w tym stadzie. - pozwiedzała.
-JAK TO? KTO CI POZWOLIŁ? - wziął zamach na mnie ale się obroniłem..
-Nie dotykaj Satoru! - powiedziała i przytuliła mnie.
-Jak to mi zabronisz? 
-Tak. - powiedziałem.
-Ja też się zgadzam. - Crystal się zaśmiała ,a ja złapałem ją za rękę.
-Ktoś się prosił durniu!? Nie zabieraj jej! - powiedział Boris i uderzył mnie.
-Bracie przestań. Idziemy Crystal do mojej kafejki? - drapałem się po głowie.
-Jasne. - złapała mnie za rękę.
-Jaki bracie? 


<Crystal?Boris?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz