czwartek, 14 maja 2015

Od Satrou CD Boris

-Choć ... Teraz ja pilnuje Alicij nr . 85. - oznajmiłem.
-Oke .? - z podziwem patrzył na mnie
-To tu. - powiedziałem.
-Pewno ta Alicja cie nie cierpi.. - zakpił.
-Jeśli masz nie obrażać to proszę przestań a komentarze zostaw dla siebie.
-No dobrze dobrze....

I nagle Borisowi pokazała się kolejna wizja.

-Satoru! Alicja chce się zabić! - wykrzyknął.
-O nie! Szybko pobiegnijmy do niej! - pobiegłem za krzykiem Alicj nr. 85
-To chłopak? - zapytał w biegu.
-Tak.
-Aha. - pokazała mu się kolejna wizja .

-Już wiem jak wygląda twoja cała paka bracie. - zaśmiał się i  dotarliśmy do Alicj .
-STÓJ! - wykrzyknąłem .
-STÓJ! - krzykną Boris.

-Stój! -znajomy mi głos krzyknął.
-Ech? - razem z Borisem zdziwiliśmy się  i spojrzeliśmy na znaną mi postać.
-Trzymajcie go! - Crystal pobiegła by zabrać mu broń.
-Oke. ! - razem z Borisem zabraliśmy się do roboty.
-Dziękuje za pomoc. - podziękowałem .
-Jesteś dzielny. - powiedziała Crystal i  nagle usłyszałem strzał.
-To moja praca. - I ktoś strzelił z pistoletu.

-SATORU! -krzyknęła Crystal
-SATORU! - krzyknął Boris.
-Ach... - zemdlałem .



-SATORU! - usłyszałem ostatni raz Crystal.

<Boris? Crystal?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz